Wakacje - wakacje
Część wakacji zazwyczaj spędzam w górach .Uwielbiam piesze wycieczki więc szlaki górskie w Tatrach czy Karkonoszach nie są mi obce. Dlatego też w tym roku na wakacjach postanowiłem podbijać Bieszczady. Jak zawsze spakowałem w plecak najpotrzebniejsze rzeczy i wyruszyłem na dwutygodniowe
Wakacje piesze bieszczadzkimi ścieżkami. Najpierw przeszedłem urokliwą trasą przyrodniczo - historyczną z Tarnawy Niżnej do Dźwiniarza. Wędrowałem parowem, łąką i wzdłuż brzegu Sanu który oddziela granicę polsko - ukrainską. Mijałem tez torfowiska i szedłem przez las. Szlak mierzył 7 km i był łatwy ale za to bardzo malowniczy. W wakacje przeszedłem jeszcze kilka szlaków. M.i.n. z Musznego aż do Wołosatego. To już była dłuższa i cięższa trasa. Jednak wszystkie ścieżki dawały mi satysfakcję. A wędrówki urozmaicały mi noclegi w namiocie na trasie. To przyprawiało mnie o dreszczyk emocji. Sam w nocy w leSie lub na łące a zewsząd różne odgłosy. Ale te przeżycia tylko potęgowały moje wrażenia z pobytu w Bieszczadach.

Inne: