Fajerwerki - Wrażenia z pokazu pirotechnicznego w czasie koncertu nad morzem
Przeczytałam w gazecie, że latem w Gdańsku ma się odbyć koncert Jeana Michela Jarre. Ogłoszenie prasowe zapowiadało wiele atrakcji między innymi
Fajerwerki, sztuczne ognie ogólnie mówiąc pokazy pirotechniczne. Pomyślałam sobie, że takiej okazji nie można przepuścić i czym prędzej zadzwoniłam do biura rozprowadzającego bilety i zamówiłam dwa, dla siebie i swojego chłopaka. Pomyślałam, że dobrze się złożyło, bo będę to dodatkowy prezent imieninowy dla mojego Krzyśka. Koncert był wspaniały! Artysta dał z siebie wszystko, Jego muzyka była porywająca! Aż dech zapierało. A o północy Jarre zagrał piękny utwór w wolnym tłumaczeniu Ognie i wtedy nastąpiły pokazy sztucznych ogni. Coś niesamowitego, ta muzyka idealnie pasująca do ferii barw ukazujących się na niebie. Różnobarwne fajerwerki były podkreśleniem tonów rozbrzmiewających ze sceny. Bilety nie były tanie, ale warto było!