konferencje - konferencje
Uwielbiam jeździć na konferencje. Co prawda przydługie spotkania i odczyty są trochę męczące ale organizatorzy dbają też o wolny czas uczestników konferencji. Zazwyczaj na konferencjach bywa się ok. 3 dni. Pierwszego dnia po przyjeździe goście mają czas na zakwaterowanie się i zapoznanie z hotelem. Niekiedy
konferencje odbywają się w kilku salach a hotele to molochy tak więc nie jest wcale łatwo odnaleźć się na trasie pokój - sala konferencyjna. Wieczorem zazwyczaj jest organizowany bankiet powitalny. Serwują wtedy pyszne jedzenie. Kucharz hotelowy pokazuje cały swój kunszt. Cały drugi dzień poświęcony jest konferencjom. Trzeciego dnia jest najprzyjemniej. Organizatorzy prześcigają się w atrakcjach. Byłem już na połowie kutrem rybackim, jeździłem jeepem i quadem po bezdrożach. Do spokojniejszych atrakcji należało zwiedzanie okolicznych zabytków. Zdarzyło mi sie również uczestniczyć w plenerowej uczcie rzymskiej a także brałem udział w dyskotece z utworami z lat 60-siątych. Każda z tych imprez była inna ale równie interesująca. Dlatego też każdą konferencje traktuję jak małe wakacje.
Inne: