Jurata - Niezapomniane wakacje w Juracie
To były wspaniałe wczasy. Już od lat tak świetnie nie bawiłem się. Możliwości uprawiania przeróżnych sportów są tu nieograniczone. Na hasło Jurata od razu widzę nienagannie przygotowane korty tenisowe. Również uprawianie tu sportów wodnych to wielka rozkosz. Żeglarstwo to ostra, męska przygoda. A jak już znudziło mi się zmaganie z wiatrem to mogłem popędzić brzegiem morskim na wspaniałym, szybkim jak wiatr rumaku. No i
Jurata noclegi ma wspaniałe. Można przebierać do woli. Każdy trafi tu coś wygodnegodla siebie. propozycja noclegowa obejmuje każdą kieszeń. Nawet najcieńsza karta kredytowa to spłaci. W czasie tegorocznych wczasów, jakie spędziliśmy w Juracie, niezwykle sympatycznie spędziłam czas. Uwielbiam długie spacery, a tu brzegiem morza można chodzić w nieskończoność.Bardzo dużo czasu spędzaliśmy na molo.
Jurata ma piękne molo. Można tam siedzieć godzinami i obserwować mewy, które albo szybują w powietrzu albo wypoczywają kołysząc się spokojnie na wodzie. Morze spokojnie i jednostajnie szumi to podpływając pod molo to odchodząc. W oddali przepływają dostojnie statki, a na wydmach równie okazale prezentują się okazałe budowle.
hotele Jurata ma ekstra. Przegrzana gorącym słońcem poszłam brzegiem morza, by trochę się ochłodzić. Fale obejmowały pieszczotliwie moje nogi. W zwiewnej mgiełce wiszącej nad morzem ujrzałam jakby zarysy kobiecej postaci. Od razu przypomniała mi się legenda z tych stron. Sama poczułam się jak morska księżniczka Jurata , która, zadurzona w ubogim rybaku umyśliła zostawić swój morski zamek i naraziła się na złość ojca, byle tylko żyć ze swoim lubym. Ja też rozglądam się za swoim rybakiem. Morze wyrzuciło na brzeg wspaniałą muszlę. Może usłyszę w niej głos Juraty. Przytknęłam ją do ucha, a ona mi delikatnie szumi: hotele Jurata. Co za czasy. Do dziś wspominam czarowne tygodnie spędzone nad morzem. W tym roku pojechaliśmy na wczasy na Hel. Jest tam bardzo dużo przyjemnych kurortów, ale nic nie przebije Juraty. Perfekcyjne miejsce na wczasy. Nawet będąc tam po raz kolejny nie ma mowy o nudzie. hotele Jurata ma wspaniałe. Chociażby hotel Lido czy Cafe Casino jak kiedyś nazywano dzisiejszą Bryzę. Przechadzka deptakiem o nazwie Międzymorze to intrygujące wrażenie. Na jednym jego końcu pełne morze, na drugim Zatoka Pucka - Jakby dwa odrębne światy.Z jednej strony potęga morza, z drugiej spokój zatoki. Jurata ?! Serdecznie polecam?
Inne: